T A T T O O
Jedni je uwielbiają, inni nienawidzą. Mowa oczywiście o tatuażach. Ja jestem jak najbardziej zwolenniczką takiego "oszpecania" ciała. Sama nie posiadam jeszcze żadnego tatuażu, ale poważnie myślę o zrobieniu go. Zapewne stanie się to, kiedy wyprowadzę się z domu rodzinnego i pójdę na studia, ponieważ moi rodzice pochwalają mojego pomysłu. Ja jednak postawię na swoim. Na początek myslę o czymś małym, bo oczywiście nie skończy się na jednym "obrazku":
Moim marzeniem jest ozdobienie obojczyka:
Oczywiście zdaję sobie sprawę o bólu jaki może towarzyszyć przy wykonywaniu tatuaży oraz mam świadomość, że jest to decyzja na całe życie, jednak nie może mnie to powstrzymać.
A wy macie jakieś tatuaże?


